Forum www.dedek.fora.pl Strona Główna www.dedek.fora.pl
sesja
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   GalerieGalerie   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Sesja NR 17 (Podsumowanie)

 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum www.dedek.fora.pl Strona Główna -> Sesja Krzysia / D&D / Podsumowania sesji
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Krzysiek




Dołączył: 13 Gru 2015
Posty: 374
Przeczytał: 4 tematy

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Nie 22:44, 13 Lis 2016    Temat postu: Sesja NR 17 (Podsumowanie)

Prowadzeni przez Morzula Mrocznego Łowcy wkroczyliście do Nawiedzonych Hal. Wasz przewodnik opowiedział wam o dwóch możliwych ścieżkach, jedna prowadziła przez tunele z koboldami, którymi dowodzi potężny zaklinacz, a druga przez komnaty w których szmuglują Zentharmiowie.

Morzul ostrzegał was przed groźnymi pułapkami, ale chyba nie spodziewaliście się aż takiego oporu. Pierwszy poziom nie był dla was wyzwaniem, zombie, ghule, szkielety to nie problem. Na drugim poziomie doszło do nieprzewidzianej sytuacji. Pierwszą pułapkę udało się Norakowi rozbroić, drugą trudną niestety nie udało się i pryzmatyczne światła spowodowały rany na większości z was, natomiast Rudolfa zmieniły w kamień.

Wiedzieliście że nie możecie zostawić towarzysza. Tordin postanowił wrócić do Serca Ziemi. Norak zajął się poszukiwaniem maga mogącego pomóc Rudolfowi. Reszta Młotów Sprawiedliwości zatrzymała się u Noraka, gdzie jego rodzina umilała wam im czas. Zwłaszcza matka Noraka strasznie cieszyła się z towarzystwa nie tylko Rudolfa.

Norak dowiedział się od Mariochara że w mieście przebywa Caphodel Berrandar z klanu Posępnego Topora. Rudowłosa krasnoludka spodobała się Norakowi, jednak stwierdziła że może na coś liczyć jedynie jak będzie w 10 najważniejszych klanów Wielkiej Rozpadliny. W innych sprawach zgodziła się za 2000 sz przywrócić Rudolfa do życia. W zamian oczekiwała spotkania Z Elminsterem w Iltkazarze.

Po odczarowaniu Rudolfa następnego dnia zamierzaliście udać się za pomocą magii do Nawiedzonych Hal. Teleport jednak nie wyszedł ani Chikowi, ani Norakowi. Chik i Rudolf wylądowali na dziwnej pustyni, gdzie spotkali gadające jaszczury asabi raczej wrogo nastawione i dzinego lwa z anielskimi skrzydłami zwanego Lammasu, który pomógł im dostać się w bezpieczne miejsce do obozu Purpurowych Smoków.

Norak, Morzul i Tordin wpadli do wielkiej wody, jednak za pomocą magicznych butów i magii szybko przenieśliście się do Domu Poranka niedaleko Nawiedzonych Hal.

Tordin postanowił ruszyć do hal, gdzie ku waszemu zadowoleniu spotkaliście Chika i Rudolfa którzy teleportowali się tu bezpośrednio.

Pokonując kolejne pułapki, w końcu dotarliście do solidnych drzwi, gdzie Morzul uporał się z trudną pułapką i mogliście ruszyć dalej.

W pomieszczeniu czekali na was uzbrojeni po zęby orkowie w czarnych płaszczach, dzierżący bojowe topory rzucili się na was. Udało wam się z nimi wygrać,m jednak z korytarzu dobiegały kolejne dźwięki. Kolejni nadciągali, Chik zmienił się w hydrę....


PD za sesję:

Walki (+pułapki) - 1800 PD

Odgrywanie - 1100 wszyscy na dobrym poziomie, ale wyróżnić chciałbym Zimka, dla którego 200 dodatkowo.

BM - 200 każdy.


BM - wszyscy 200


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum www.dedek.fora.pl Strona Główna -> Sesja Krzysia / D&D / Podsumowania sesji Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Strona 1 z 1

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach

fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
Regulamin